..·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...
Czlowieka bez uczuc
co w sercu nic poza kamieniem
jego usmiechu bez prawdy
miejsca na milosc nie ma
reki chlodnej i zimnej
Bez ciepla,bez pocieszenia
czlowieka zauwazanego
o wzroku pustym pelnym zlosci
Bez rownosci wobec innych
slabszych i miejszych
Sam wiedzacy najelpiej co zle
Tak truno wyrazic slowa te
moze je zrozumiesz a moze nie.
___________________________
Gdy ktoś krytykuje
stan bycia
nawet gdy to tylko pustka
na poczatku bolaca ta
potem uciekajaca niczym wiatr niewidzialny.
________________________________________
Ten cały ból na swiecie
Przez ktory ludzie odejsc chca ich mysli opuszczone
Oczy zalzawione niczym perla
Osoby te słabe
zranione,skrzywdzone
Myslacace ze bez laski sa
Bez sparwiedliwosci chca odebrac se to co najwazniejsze
A przeciez zaufac moga i uwolnic sie lecz nie
Oni wola odebrac zycie swe
Bez bojazni smierci,bez myslenia ze kiedys nadejcie temu kres.
Mysla ze to jest ich cel ze tam bedzie lepiej.
Lecz nie,nie tedy droga.Jest tylko jedna inna piekniejsze
dzieki ktorej
zycie znow ropogodnia sie.
I wtedy dowiesz sie,co przez to powiedziec chce:..
..·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·...·::·.....·::·...·::·...·::·...·::·...